Warning: "continue" targeting switch is equivalent to "break". Did you mean to use "continue 2"? in /home/apismedi/domains/ortopedia-sportowa.pl/public_html/wp-content/plugins/Revolution Slider/includes/operations.class.php on line 2854

Warning: "continue" targeting switch is equivalent to "break". Did you mean to use "continue 2"? in /home/apismedi/domains/ortopedia-sportowa.pl/public_html/wp-content/plugins/Revolution Slider/includes/operations.class.php on line 2858

Warning: "continue" targeting switch is equivalent to "break". Did you mean to use "continue 2"? in /home/apismedi/domains/ortopedia-sportowa.pl/public_html/wp-content/plugins/Revolution Slider/includes/output.class.php on line 3708
Gdy sportowiec walczy z COVID-19 - Ortopedia Sportowa
Kontuzje, których możesz uniknąć
30 października, 2020
Szpital św. Łukasza partnerem medycznym BBTS Podbeskidzie
4 listopada, 2020

Gdy sportowiec walczy z COVID-19

Pandemia, która sparaliżowała świat. Choroba, która odbiera siły, nieraz zdrowie, a nawet życie. Zapraszamy do lektury wywiadu z Grzegorzem Pilarzem. Sportowcem przez duże „S”, który siatkarskie emocje budował w klubach BBTS, Stolarka Wołomin, Jastrzębski Węgiel, Asseco Resovia Rzeszów, Zaksa Kędzierzyn Koźle. Dziś wciąż w doskonałej formie, podejmuje wyzwania biegów ultra, przemierza biegiem górskie szlaki, gdzie ładuje baterie i budzi motywację.

Pozytywny wynik testu i…

ORTOPEDIA SPORTOWA: Co się dzieje w głowie sportowca, gdy zostaje zatrzymany w miejscu na 25 dni?

GRZEGORZ PILARZ: Żaden profesjonalny sportowiec nie zatrzymuje się w miejscu. W zawodowym sporcie nie ma miejsca na przestoje. Nowa rzeczywistość przyniosła sportowcom wiele niepewności bez względu na uprawianą dyscyplinę. Nie zmienia to jednak faktu, że trenować można prawie zawsze i prawie wszędzie. 27 lat w sporcie nauczyło mnie radzić sobie z trudnościami pojawiającymi się na swojej drodze oraz znajdowaniem właściwego kierunku prowadzącego do założonego celu. Rzetelna analiza problemu oraz umiejętność ustalenia nowych priorytetów w tym trudnym czasie pozwala mi zawsze znajdować nową, właściwą, a co najważniejsze realną do zrealizowania strategię, pracy nad sobą oraz swoją sportową formą

ORTOPEDIA SPORTOWA: Jak dbałeś o formę w czterech ścianach?

GRZEGORZ PILARZ: Pierwsze dni choroby niestety nie pozwoliły mi kontynuować treningów. Olbrzymie osłabienie oraz ból pleców przykuł mnie do domowego łóżka na 5-6 dni. Pomimo olbrzymiego zapału, a także chęci podjęcia próby domowego treningu, zwyciężył zdrowy rozsądek. Nie zmienia to jednak faktu, że przez te pierwsze 6 dni choroby moje treningi cały czas się odbywały, lecz w nieco innej formie. Ten czas przeznaczyłem na pracę nad głową. Bardzo często podczas swojej sportowej kariery (siatkówka, biegi ultra, Ironman, MTB) łączyłem trening fizyczny z elementami pracy nad sferą mentalną. W związku z faktem, że zostałem pozbawiony możliwości treningu nad fizyczną stroną swojego ciała, postanowiłem pracować nad swoją głową. Wizualizacja oraz afirmacja to coś, co potrafię robić dobrze i czego uczyłem się przez wiele lat. Są to procesy, które niejednokrotnie pomagały mi stawać się lepszym sportowcem, a także pozwalały podnosić się w trudnych momentach. Nie mogło być inaczej w tym konkretnym przypadku walki z wirusem i czasu przymusowej kwarantanny.

Kiedy po ok. 10 dniach mój organizm poradził sobie z chorobą, rozpocząłem bardzo spokojnie treningi domowe, zaczynając od rozciągania, ćwiczeń wzmacniających poszczególne partie mięśniowe oraz elementów stabilizacji ogólnej. Dopiero w 18 dzień zdecydowałem się stanąć na bieżnię mechaniczną i truchtając zaliczyć 6km. Krok po kroku zamierzam wrócić do wysokiej formy, obserwując swoje ciało oraz jego reakcje w czasie zwiększania obciążeń treningowych

ORTOPEDIA SPORTOWA: Jak ważna jest higiena umysłu w czasie izolacji?

GRZEGORZ PILARZ: Dla mnie kiedyś zawodowego sportowca, a teraz człowieka pracującego na etacie-sportowca amatora szczególnie ważny był i jest reset głowy. Zawsze ludzie pytają mnie, jak mi się chce wstać przed pracą wcześnie rano i iść na trening? Jak możesz po 8-10h w pracy wrócić do domu, ubrać dres i iść biegać po górach? Odpowiedz, jest bardzo prosta. Gdy odpoczywa głowa, zmęczenie fizyczne jest dla mnie bez znaczenia. Męcząc się fizycznie, daję swojej głowie czas na odpoczynek, czas na wolność od zmartwień i problemów. Dostarczam mózgowi duże ilości tlenu, który to zapewnia komórkom mózgu dopływ określonych związków chemicznych, które to są swoistym paliwem ułatwiającym przetwarzanie oraz zapamiętywanie informacji.

ORTOPEDIA SPORTOWA: Czy udało Ci się przez ten czas zadbać o motorykę dzieci?

GRZEGORZ PILARZ: 25 dni kwarantanny dla całej Rodziny spowodowało, że zmuszeni zostaliśmy do przeorganizowania domowego funkcjonowania i dostosowania go do obecnie panującej sytuacji. W związku z faktem, że syn trenujący obecnie 4 razy w tygodniu piłkę siatkową nie może uczęszczać na treningi wraz ze swoim  zespołem, postanowił trenować codziennie, pod czujnym okiem taty J Trenuje to, co jest możliwe do zrealizowania w czterech ścianach – prewencja, stabilizacja, bieg na bieżni oraz trening z piłkami w leżeniu i siadzie. Żona oraz córka korzystają z bieżni, oraz ćwiczeń rozciągających. Każdy trenuje i stara się ruszać na tyle, aby kiedy wrócimy do „normalności” móc w pełni być z siebie zadowolonym.

ORTOPEDIA SPORTOWA: Jaki masz plan na powrót do normalnego życia i formy?

GRZEGORZ PILARZ: Hmmmm. Jak zawsze, w trudnej sytuacji staram się szukać pozytywów. Wydaje mi się, że treningowo ten okres kwarantanny nie został zmarnowany. Zdaję sobie jednak sprawę, w jakiej formie byłem przed chorobą i że nie będzie łatwo po tylu dniach wrócić do tej formy od razu. Nie jestem także w stanie przewidzieć, jak choroba wpłynęła na moje zdrowie, a przede wszystkim na stan płuc. Jestem jednak jak zawsze wielkim optymistą i wierzę, że już za kilka dni będziemy mogli się spotkać na biegowych szlakach, ciesząc się pozytywną energią gór oraz ich cudownymi krajobrazami.

ORTOPEDIA SPORTOWA: Twoja rada dla osób aktywnych, które mają teraz ograniczony dostęp do treningów.

GRZEGORZ PILARZ: Problemy niestety w większości przypadków tworzymy my sami. W wielu przypadkach to my sami jesteśmy problemem! Wiem, że to jest mocne w swoim przekazie, ale póki nie zmienimy swojego nastawienia oraz swoich przyzwyczajeń, trudności i problemy same nie znikną.

– naucz się szukać odpowiednich priorytetów,  dzięki którym łatwiej poradzisz sobie rozwiązywać nowe, trudne sytuacje.

– czasami trzeba z czegoś zrezygnować lub przełożyć w czasie tego realizację, aby móc skupić się na nowych zadaniach, które na nas spadły.

– pracuj nad swoją głową (mentalnością) – wizualizacje oraz afirmacje pomogą w trudnych momentach.

– szukaj zamienników treningu – polecam pracę nad stabilizacją, ćwiczenia prewencyjne.

– bądź pozytywny i zarażaj swoim pozytywnym nastawieniem najbliższych.

– czytaj – polecam (Ikhakima, Kopalnia talentów, Maksimum osiągnięć, Talent nie istnieje).

– miej pozytywne oczekiwania – jesteś panem swojego umysłu i możesz kontrolować swoje oczekiwania.

ORTOPEDIA SPORTOWA: Dziękujemy za niezwykłą dawkę motywacji i pozytywnej energii. Życzymy dużo zdrowia. Do zobaczenia na szlaku. 

 

Podobało się? Podziel się z innymi

Facebook

YouTube